Przejdź do treści
Zapisz się na newsletter
YouTubePoradnik

Segmenty niestandardowe z wyszukiwań Google: jak dotrzeć na YouTube do osób szukających Twojego produktu

Segmenty niestandardowe z wyszukiwań Google pozwalają pokazać reklamę wideo na YouTube osobom, które wpisywały w Google frazy związane z Twoim produktem, marką konkurenta lub problemem, który rozwiązujesz. Tworzysz je w Menedżerze odbiorców z listy 10–30 fraz, a potem dodajesz do grupy reklam w kampanii Demand Gen lub Video Reach.

Aleksandra Mazur
Reklama wideo: TikTok, YouTube, Snapchat
· Aktualizacja: 11 min czytania
Grafika do artykułu: Segmenty niestandardowe z wyszukiwań Google: jak dotrzeć na YouTube do osób szukających Twojego produktu

W skrócie

  • Segment z wyszukiwań tworzysz w Menedżerze odbiorców, wybierając opcję „Osoby, które wyszukiwały w Google dowolny z tych terminów” i wklejając 10–30 fraz o jednej intencji.
  • Sygnał z wyszukiwań działa w usługach Google, czyli na YouTube, w Discover i w Gmailu, a nie na stronach i w aplikacjach partnerów.
  • Osobne segmenty dla kategorii, porównań, konkurencji i własnej marki pozwalają porównać w raportach koszt konwersji każdej intencji.
  • W kampanii Demand Gen na czas testu wyłącz targetowanie zoptymalizowane, żeby sprawdzić, ile daje sam segment.
  • Pierwsze decyzje podejmuj po 2–3 tygodniach i uwzględniaj konwersje po zaangażowanym obejrzeniu, a nie tylko konwersje z kliknięć.
Spis treści
  1. Czym są segmenty niestandardowe YouTube i skąd biorą dane
  2. Jak utworzyć segment niestandardowy z wyszukiwań Google krok po kroku
  3. Jakie frazy wpisać, żeby segment nie był za szeroki ani za wąski
  4. Czym różni się segment z wyszukiwań od segmentu zainteresowań i adresów URL
  5. W jakich kampaniach działają segmenty niestandardowe YouTube
  6. Jak podzielić segmenty na grupy reklam i dopasować kreację
  7. Na co patrzeć w danych po pierwszych tygodniach
  8. Kiedy segmenty niestandardowe nie zadziałają: najczęstsze błędy
  9. Najczęstsze pytania

Czym są segmenty niestandardowe YouTube i skąd biorą dane

Segmenty niestandardowe YouTube to grupy odbiorców, które definiujesz samodzielnie – frazami, adresami stron lub nazwami aplikacji – zamiast wybierać gotowe kategorie zainteresowań z listy Google. Najcenniejszy wariant opiera się na wyszukiwaniach w Google: reklama wideo trafia do osób, które wpisywały w wyszukiwarkę podane przez Ciebie terminy, a potem oglądają filmy na YouTube.

To jeden z niewielu sposobów, by intencję zakupową z wyszukiwarki przenieść do reklamy w formie filmu. Ktoś, kto rano szukał „rower elektryczny do 8000 zł”, wieczorem ogląda vloga kulinarnego i właśnie tam może zobaczyć Twoją reklamę. Tematyka filmu nie ma wtedy znaczenia – liczy się sygnał z wyszukiwania, a nie kontekst.

Od początku pamiętaj o trzech zasadach:

  • sygnał z wyszukiwań jest wykorzystywany w usługach Google, czyli na YouTube (także w Shorts), w Discover i w Gmailu, a nie na stronach i w aplikacjach partnerów,
  • segment nie ma typów dopasowania – Google traktuje frazy jako opis intencji, a nie jako słowa kluczowe do licytacji,
  • nie zobaczysz, kto dokładnie trafił do segmentu ani jaką frazę wpisał; dostajesz wyłącznie zbiorcze statystyki.

Segmenty niestandardowe połączyły kilka lat temu dawne listy odbiorców o niestandardowych zamiarach i niestandardowych zainteresowaniach (custom intent i custom affinity). Jeśli w starszych materiałach trafisz na te nazwy, chodzi o to samo narzędzie w nowszej formie. Pozostałe metody kierowania – tematy, miejsca docelowe, zainteresowania i dane demograficzne – omawia tekst o targetowaniu na YouTube, a szerszy kontekst kampanii wideo znajdziesz w przewodniku po reklamie na YouTube.

Jak utworzyć segment niestandardowy z wyszukiwań Google krok po kroku

Segment tworzysz raz w bibliotece konta, a potem dodajesz go do dowolnej liczby grup reklam w różnych kampaniach. Jeśli masz gotową listę fraz, konfiguracja zajmuje kilka minut.

  1. Wejdź w Narzędzia > Biblioteka udostępniona > Menedżer odbiorców i otwórz kartę segmentów niestandardowych.
  2. Kliknij niebieski przycisk +, aby dodać nowy segment.
  3. Nadaj nazwę w stałym schemacie, np. „CS | wyszukiwania | rowery elektryczne miejskie | 10.2026”. Po kwartale będziesz mieć kilkanaście segmentów i bez schematu nie rozróżnisz ich w raportach.
  4. Zaznacz opcję Osoby, które wyszukiwały w Google dowolny z tych terminów. Domyślnie wybrana jest zwykle opcja dotycząca zainteresowań lub zamiarów zakupowych – to inny mechanizm, więc sprawdź ustawienie przed wklejeniem fraz.
  5. Wklej frazy, każdą w osobnej linii. Nie dodawaj cudzysłowów ani nawiasów kwadratowych – w segmencie nie mają znaczenia.
  6. Sekcję rozszerzenia segmentu o adresy stron i aplikacje zostaw pustą, chyba że świadomie chcesz połączyć sygnały. W segmencie testowym lepiej mierzyć jeden typ danych.
  7. Sprawdź podgląd po prawej stronie (szacowany rozmiar i profil segmentu), a potem zapisz.
  8. Przejdź do kampanii, otwórz grupę reklam, w sekcji Segmenty odbiorców kliknij edycję, wybierz Przeglądaj > Twoje segmenty niestandardowe i zaznacz nowy segment.

Ten sam segment da się utworzyć bezpośrednio z okna wyboru odbiorców w grupie reklam, ale praca w bibliotece wymusza porządek w nazewnictwie i pozwala sprawdzić, w których grupach segment jest już używany.

Wskazówka: Przed zapisaniem segmentu skopiuj listę fraz do arkusza z datą i nazwą segmentu. Historia zmian w Google Ads pokazuje edycje, ale porównywanie w niej kolejnych wersji list fraz jest niewygodne, a bez tego po dwóch miesiącach nie odtworzysz, co dokładnie testowałeś.

Jakie frazy wpisać, żeby segment nie był za szeroki ani za wąski

Najlepiej działają segmenty zbudowane z 10–30 fraz o jednej, wspólnej intencji. Mieszanie zapytań informacyjnych („jak dobrać rozmiar ramy”) z zakupowymi („rower elektryczny raty 0%”) daje segment, którego wyników nie da się sensownie zinterpretować.

Frazy podziel na pięć koszyków – każdy jako osobny segment:

  • Kategoria z intencją zakupu: „rower elektryczny miejski cena”, „rower elektryczny do 8000 zł”, „rower elektryczny na raty”.
  • Porównania i rankingi: „najlepszy rower elektryczny 2026”, „ranking rowerów elektrycznych”, „jaki rower elektryczny do miasta”.
  • Marki i modele konkurencji: nazwy marek i konkretnych modeli, także z dopiskami „opinie”, „test”, „cena”.
  • Problem, który rozwiązuje produkt: „jak dojeżdżać do pracy bez korków”, „rower do pracy pod górę bez zmęczenia”.
  • Twoja marka: nazwa sklepu, marki i flagowych produktów – to segment podgrzewający, który zachowuje się podobnie do remarketingu.

Frazy najlepiej czerpać z raportu wyszukiwanych haseł w kampaniach w sieci wyszukiwania oraz ze statystyk wyszukiwanych haseł w Performance Max – to zapytania, które już przyprowadziły klientów. Planer słów kluczowych pomoże sprawdzić, czy fraza ma w Polsce realny wolumen, a podpowiedzi w polu wyszukiwania Google i YouTube podsuną naturalne warianty.

Praktyczne progi, które chronią przed skrajnościami:

  • fraza z kilkunastoma wyszukiwaniami miesięcznie praktycznie nie powiększy segmentu, więc zastąp ją ogólniejszym wariantem,
  • jedno bardzo ogólne słowo („rower”, „buty”, „kredyt”) rozmywa segment do poziomu szerokich zainteresowań,
  • jeśli segment wychodzi bardzo mały, połącz pokrewne koszyki (np. kategorię i porównania), zamiast dopisywać przypadkowe frazy.

Podobny mechanizm przechwytywania zapytań działa na innych platformach – jeśli prowadzisz też kampanie na TikToku, porównaj go z reklamami w wyszukiwarce TikToka, gdzie reklama pojawia się bezpośrednio w wynikach.

Czym różni się segment z wyszukiwań od segmentu zainteresowań i adresów URL

Segment z wyszukiwań przechwytuje istniejący popyt, a segment zainteresowań lub adresów URL pomaga go budować. W pierwszym przypadku docierasz do ludzi, którzy już mają problem i szukają rozwiązania, w drugim – do osób, które pasują profilem, ale niekoniecznie kupują teraz.

Typ sygnału Kogo obejmuje Gdzie działa Kiedy wybrać
Wyszukiwania w Google Osoby, które wpisywały podane frazy w Google YouTube, Discover, Gmail Produkty, których ludzie aktywnie szukają
Zainteresowania lub zamiary zakupowe Osoby, których zachowanie w sieci pasuje do opisu frazami Wszystkie zasoby kampanii Nisza z małym wolumenem wyszukiwań, budowanie świadomości
Strony podobne do podanych adresów Osoby przeglądające witryny o podobnej tematyce Wszystkie zasoby kampanii Znasz serwisy czytane przez grupę docelową lub witryny konkurencji
Aplikacje podobne do podanych Osoby korzystające z aplikacji o podobnej tematyce Wszystkie zasoby kampanii Promocja aplikacji i usług subskrypcyjnych

Przy adresach URL uważaj na dwie pułapki. Wpisując domenę konkurenta, nie dostajesz listy jego odwiedzających – Google szuka osób przeglądających witryny o podobnej tematyce. Poza tym sygnały w jednym segmencie łączą się logiką „lub”: frazy wyszukiwań plus adresy stron dają większy segment, ale potem nie odróżnisz, który sygnał przyniósł wynik. Testuj je osobno, a łącz dopiero te, które obroniły się w danych.

W jakich kampaniach działają segmenty niestandardowe YouTube

Segmenty niestandardowe YouTube dodasz do kampanii Demand Gen, Video Reach i kampanii wyświetleń filmów, a w Performance Max – wyłącznie jako sygnał odbiorców. Różnica polega na tym, jak ściśle kampania trzyma się segmentu.

  • Demand Gen – segment przypisujesz na poziomie grupy reklam, tam też ustawiasz lokalizację i język. Targetowanie zoptymalizowane bywa domyślnie włączone i pozwala systemowi wyjść poza segment, gdy widzi szansę na konwersję. Na czas testu wyłącz je w ustawieniach grupy reklam, a włącz ponownie, gdy segment ma historię konwersji i chcesz skalować. Kampanie Demand Gen zastąpiły dawne kampanie Video Action (stan na październik 2026), a ich pełną konfigurację opisuje poradnik o kampaniach Demand Gen na YouTube.
  • Video Reach – segment zawęża emisję bumperów i reklam pomijalnych rozliczanych za tysiąc wyświetleń. Im węższy segment, tym zwykle wyższy CPM, ale też mniej wyświetleń przypadkowym osobom. Kiedy ten typ ma sens, wyjaśnia tekst o kampaniach Video Reach.
  • Kampanie wyświetleń filmów – segment pomaga znaleźć widzów dla dłuższego materiału, np. recenzji produktu albo poradnika, który ma pracować na kanał.
  • Performance Max – segment jest jedynie wskazówką na start nauki, a kampania może wyświetlać reklamy dowolnym użytkownikom.

Segment z wyszukiwań dobrze łączy się z listami z Twoich danych: osobna grupa reklam dla osób z segmentu, osobna dla remarketingu na YouTube wśród odwiedzających stronę. W grupie pozyskującej nowych klientów wyklucz kupujących – inaczej segment z frazami marki wyda budżet na sprzedaż, która i tak by się wydarzyła.

Jak podzielić segmenty na grupy reklam i dopasować kreację

Zasada robocza brzmi: jeden segment, jedna grupa reklam, jedna kreacja dopasowana do intencji. Dzięki temu w raporcie od razu widzisz koszt i konwersje dla każdej intencji, a przekaz trafia w to, czego widz szukał.

Załóżmy modelowo, że sklep z rowerami elektrycznymi ma 3000 zł miesięcznie, czyli około 100 zł dziennie, na kampanię Demand Gen. Rozsądna struktura to trzy grupy reklam:

  • kategoria zakupowa – film 20–30 sekund z ceną „od” i informacją o ratach w pierwszych sekundach,
  • porównania – film zestawiający trzy modele z parametrami (zasięg baterii, waga, cena) na planszy,
  • konkurencja – film o przewagach, które trudno skopiować: serwis w mieście, jazda próbna, dłuższa gwarancja.

Budżet w Demand Gen ustawiasz na poziomie kampanii, więc system sam rozdziela go między grupy i zwykle oddaje większość tej, w której szybciej znajduje konwersje albo która ma największy segment. Jeśli zależy Ci na równym teście, rozdziel segmenty na osobne kampanie z budżetami po 30–40 zł dziennie albo zaakceptuj nierówny podział i porównuj koszt konwersji zamiast wydatków.

Kreacja dla segmentu z wyszukiwań może zacząć od odpowiedzi, a nie od budowania napięcia. Widz już zadał pytanie w Google, więc pierwsze zdanie typu „Szukasz roweru elektrycznego do miasta? Ten waży 19 kg i wjedzie pod każdą górkę” trafia w jego bieżącą potrzebę. Czy pierwsze sekundy faktycznie pracują, sprawdzisz metodą analizy kreacji reklamowych.

Na co patrzeć w danych po pierwszych tygodniach

Pierwsze wnioski wyciągaj po 2–3 tygodniach lub po zebraniu co najmniej kilku tysięcy wyświetleń na segment – wcześniej różnice między grupami są zwykle przypadkowe. Raport ustaw na poziomie grup reklam, bo w tej strukturze odpowiadają one segmentom.

Wskaźnik Co mówi o segmencie Sygnał ostrzegawczy
Współczynnik obejrzeń Czy przekaz pasuje do intencji widzów Wyraźnie niższy niż w innych grupach przy tej samej kreacji
CTR Czy widz chce przejść dalej Bardzo wysoki CTR bez konwersji, czyli przypadkowe kliknięcia
Konwersje po zaangażowanym obejrzeniu Czy reklama wpływa na decyzję bez kliknięcia Zero przez kilka tygodni mimo stabilnego zasięgu
Koszt konwersji Czy segment jest opłacalny Ponad dwukrotnie wyższy niż w remarketingu lub w sieci wyszukiwania
Wyszukiwania marki Czy kampania buduje popyt Brak zmian mimo dużego zasięgu

Konwersja po zaangażowanym obejrzeniu to konwersja osoby, która obejrzała co najmniej 10 sekund reklamy (albo całą, jeśli jest krótsza), nie kliknęła, ale wykonała działanie w ustalonym oknie czasu. W kampaniach wideo to często duża część wpływu segmentu, więc ocena wyłącznie po kliknięciach zaniża wyniki. Poprawne zliczanie wymaga dobrze ustawionego tagu i Consent Mode v2 – konfigurację opisuje tekst o konwersjach z YouTube.

Punkt odniesienia dla stawek warto mieć spoza własnego konta: orientacyjne CPM i CPV dla YouTube na tle innych platform zestawia przegląd kosztów reklamy w social media.

Kiedy segmenty niestandardowe nie zadziałają: najczęstsze błędy

Segment z wyszukiwań nie zastąpi kampanii w sieci wyszukiwania i nie sprawdzi się tam, gdzie ludzie po prostu nie szukają produktu w Google. Przed startem przejdź przez poniższą listę:

  • Za mały wolumen zapytań – niszowe usługi B2B i produkty specjalistyczne mają za mało wyszukiwań, żeby zbudować segment, który wyda budżet. Lepszy będzie kontekst (miejsca docelowe, tematy) lub remarketing.
  • Zakupy impulsowe – jeśli produkt kupuje się pod wpływem chwili, bez researchu, segment nie ma czego przechwycić; testuj zainteresowania i szeroki zasięg.
  • Mieszanie intencji – frazy marki, konkurencji i kategorii w jednym segmencie to najczęstsza przyczyna niejasnych wyników.
  • Brak wykluczeń klientów – bez wykluczenia kupujących segment z frazami marki pokazuje reklamę ludziom, którzy właśnie złożyli zamówienie.
  • Zbyt mały budżet – przy kilkunastu złotych dziennie segment nie zbierze danych w rozsądnym czasie; minimum robocze to 30–50 zł dziennie na grupę reklam.
  • Ocenianie po CPV – tani widz z szerokiego segmentu bywa droższy w przeliczeniu na sprzedaż niż drogi widz z intencją.
  • Brak odświeżania – frazy sezonowe (np. „prezent na święta”) tracą sens po sezonie, dlatego przeglądaj segmenty co 4–6 tygodni.

Uwaga: W Unii Europejskiej część użytkowników nie zgadza się na personalizację reklam, więc realny zasięg segmentu bywa mniejszy, niż sugeruje szacunek w panelu. Planuj budżet z zapasem i nie zawężaj segmentu ponad potrzebę.

Najczęstsze pytania

Czy w segmencie niestandardowym widać, jakie frazy wpisał konkretny użytkownik?

Nie. Reklamodawca nie dostaje listy osób ani ich zapytań, a Google nie pokazuje, która fraza przyprowadziła konkretnego widza. Widzisz wyłącznie zbiorcze statystyki segmentu: wyświetlenia, koszt, obejrzenia, kliknięcia i konwersje. Dlatego warto budować osobne segmenty dla różnych intencji – tylko wtedy porównasz ich skuteczność w raportach.

Ile kosztuje reklama na YouTube kierowana na segment niestandardowy?

Segment nie ma osobnego cennika – koszt zależy od typu kampanii i strategii stawek, więc płacisz za tysiąc wyświetleń, obejrzenie lub kliknięcie. Segmenty z wyraźną intencją zakupową bywają droższe w przeliczeniu na tysiąc wyświetleń niż szerokie zainteresowania, bo konkuruje o nie więcej reklamodawców. Przy małym budżecie zacznij od 30–50 zł dziennie na grupę reklam i oceniaj koszt konwersji, a nie CPM.

Czy w segmencie niestandardowym można dodać frazy wykluczające?

Nie – w samym segmencie nie ma fraz wykluczających ani typów dopasowania, a wpisane terminy działają jak sygnał. Osoby, które już kupiły, odetniesz, wykluczając w kampanii listę klientów lub kupujących z Twoich segmentów danych. Niechciane konteksty, np. filmy dla serwisantów albo kanały dla dzieci, ograniczysz wykluczeniami treści i miejsc docelowych.

Jak często aktualizować segment niestandardowy na YouTube?

Przeglądaj go co 4–6 tygodni i zawsze przed sezonem, gdy zmieniają się zapytania klientów, np. przed Black Friday albo na początku sezonu rowerowego. Zamiast mocno edytować segment z historią, często lepiej utworzyć nową wersję z datą w nazwie i porównać obie w osobnych grupach reklam. Edycja działa od razu, ale zaciera porównanie wyników sprzed zmiany i po niej.

Czy segment niestandardowy działa w kampanii Performance Max?

Tak, ale wyłącznie jako sygnał odbiorców, a nie jako twarde kierowanie. Performance Max traktuje segment jako wskazówkę na początek nauki i może wyświetlać reklamy osobom spoza niego, także na YouTube. Jeśli chcesz kontrolować, kto ogląda Twoje wideo, testuj segmenty w osobnej kampanii Demand Gen lub Video Reach, a do Performance Max przenoś te, które się sprawdziły.

Aleksandra Mazur

Aleksandra Mazur pisze w SocialAd o reklamie wideo: TikTok Ads, TikTok Shop, YouTube i Snapchat, a także o krótkich formach wideo i kreacjach pionowych.

Wszystkie teksty autora